Wywiad z kulturystą - Frank McGrath - kulturystyka

Kulturysta Frank McGrath - uczeń Joe Weidera udzielił krótkiego wywiadu. Przeczytaj wywiad z kulturystą Frankiem :)

Jako profesjonalny kulturysta pewnie czasem spotykasz się, z tym, że ludzie nie rozumieją tego, że pewnych rzeczy nie jadasz i w pewnych aktywnościach nie uczestniczysz - jak sobie z taki sytuacjami radzisz?

Tak, to zdarza się na zawodach częściej niż myślisz. Z jakiś dziwnych powodów ludzie nie rozumieją, że bycie dobrym kulturystą wymaga podejścia w stylu 'wszystko albo nic'. I chociaż mówisz swojemu przyjacielowi, że jesteś dwa tygodnie przed zawodami to i tak oni chcą Cię wyciągnąć na ściankę wspinaczkową. Wielu ludzi nie ma pojęcia jakie to jest wymagające aby przygotować się i być w formie 'na scenę' i ile to wymaga skupienia i koncentracji. Ludzie myślą, że to takie proste 'jeść i ćwiczyć' i myślą, że jedno jakieś wyjście nie zniweczy planów na wygraną w konkursie. Aby takie sytuacje zdarzały się jaknajrzadziej to straram się nie rozmawiać z ludźmi, którzy nie rozumieją tego, dlaczego pewnych rzeczy nie robię. Tak życie staje się prostsze.



kulturysta frank mcgrath

Jaka jest Twoja opinia na temat zdrowych tłuszczy? Czy jesteś fanem orzechów lub avocado?

Absolutnie TAK! Używam naturalnego masła orzechowego, avocado i olejów z ryb. Zauważam poprawę w moim okresie regeneracyjnym gdy używam tłuszczy, zwłaszcza gdy ograniczam węglowodany i kalorie. Zwykle dodaję trochę naturalnego masła orzechowego do mojego szejka białkowego. Moje ciało czuje się wtedy 'pełniejsze' gdy stosuję białko i tłuszcze. Natomiast avocado dodaję do kurczaka z ryżem. Mi takie danie lepiej smakuje.


ćwiczysz? daj znać CO i jak Ci idzie!

Hej, co tam u Was? Ćwiczycie coś?

Jak wam idzie? Na jakim etapie jesteście?

U mnie przerwa treningowa od 2tygodni, jestem w delegacji na dolnym śląsku. Zdarza się jakieś bieganie 15-20minut, czasem jakieś pompki,przysiady w mieszkaniu ale nic poza tym.

A jak Wam idzie? dajcie znać w komentarzu!


kilka dni przerwy

Tak jak pisałem wcześniej, miałem dobre przeczucie, że w piątek będę zmęczony i nie znajdę sił na wieczorny trening. Dopiero w sobotę ostro poćwiczyłem, w niedzielę było tak na luzie, ale też trening się odbył. A teraz od poniedziałku do środy - była totalna laba, zero ćwiczeń, mało ruchu - czyli wizyta u rodzinki w innym mieście i załatwianie urzędowych spraw.
Dzisiaj jest czwartek, wróciłem do domu po 17tej - prawie 5h spędziłem w aucie za kółkiem. Fajnie było poćwiczyć, bo strasznie byłem zasiedziały. Od siedzienia w aucie prawie bez ruchu przez tyle godzin uzbierało się w moim organiźmie mnóstwo glikogenu w mięśniach, który spożytkowałem na przysiady, wykroki, pompki i pajacyki. Nie ćwiczyłem dzisiaj według żadnego planu, poprostu chciałem się zmęczyć :) i robiłem takie serie po 10-20przysiadów w różnych ustawieniach nóg, pompki w różnych ustawieniach rąk (szeroko-wąsko) i pajacyki w szybkim tempie.



konczy sie 3tydzien.

Musze powiedziec, ze pierwszy tydzien ćwiczyłem ostro, 6dni z 7dni w tygodniu. Drugi Tydzien niestety ale byly tylko 3dni ćwiczeń(pon,wt,środa) z 7mozliwych.
No i teraz leci 3tydzien, mamy czwartek i poki co wszystkie 4dni zapelnione cwiczeniami :)
Jutro piątek, nie wiem jak to bedzie bo pozno wrocę do domu, pewnie po 18tej. No i nie wiem czy bedzie mi sie chcialo jeszcze skakać i pocić :P


moje ulubione ćwiczenie ostatnimi czasy to...zobacz na zdjęciu

Robię ostatnio takie ćwiczenie niemal codziennie - nawet po skończonym treningu cardio biorę zwykle jeden ciężki hantel i robię 8-15 powtórzeń takiego wyciskania.
Na zdjęciu koleś ćwiczy sztangą, ale ja to robię ciężkim hantlem.

Coś takiego mam, że czasem mam ochotę na jakieś ćwiczenie - czuję dziwną potrzebę zmęczenia konkretnej grupy mięśni. I np. po tych treningach cardio gdzie się dużo skacze i nogi mi wysiadają to na koniec dalej nie czuję zmęczenia ramion i barków i dlatego robię sobie takie ćwiczenia. Dorzucam też czasem unoszenie hantli przodem - czyli trzymając hantle podnoszę wyprostowane ręce prosto przed siebie.