ostre cardio w dzień niepodległości

dałem czadu dzisiaj z ćwiczeniami cardio - nie oszczędzałem się - pełne 25minut skupienia, wycisk taki aż pot kapał na podłogę.

10.11.2013 niedziela - jest OK z treningami

wtorek, sroda, czwartek i piątek robiłem ćwiczenia. W srode chcialem 'poszalec' i zrobilem  "pure cardio" z zestawu Insanity - no i pozalowalem tego mocno nastepnego dnia, takie mialem zakwasy na łydkach, że ledwo ruszałem nogami. Dlatego też w czwartek zrobiłem sobie ćwiczenia hantlami różnorakie i dużo pompek. Oszczędziłem przez to nogi :)

W piątek robiłem ćwiczenia na nogi 'lower focus' z zestawu Focus T25 - dało to nogom popalić, ale przez to, że dzień wcześniej nie ćwiczyłem wogole nic na nogi to dalem tego dnia radę, bo nogi miałem wypoczęte.

W sobotę zrobiłem sobie dzień wolny, zgodnie z planem treningu. Pojawilo sie też małe odstępstwo od diety (piwo żubr) :)

Dziś jest niedziela, i w diecie znanazło się małe co nie co - zamówiłem sobie szarlotkę z gałką lodów i bitą śmietaną gdy byłem w kawiarni :) Mam nadzieje, że mi to nie zaszkodzi - bo dzisiaj choć miał być dzień na rozciąganie to zrobiłem dobre 30minut ćwiczeń cardio.

Tydzień zaliczam do bardzo udanych, bo oprócz soboty codziennie cwiczylem zgodnie z planem i odstepstwa od diety są marginalne i w pelni swiadome.

PS. kupiłem sobie takie buty :) i mniej wiecej takie spodnie :) koszulę mam inną ale też lubię w drobny wzorek


4.11 - daje radę - znowu focus t25 - cardio

Dzisiaj znów ćwiczyłem cardio z programu Focus T25 - bite 25minut plus zrobiłem 18 pompek tzw.normalnych i 8 z kolan. Do tego ćwiczenia na biceps hantlem 8kg (2x10powtorzen).

Ponoć T25 daje takie efekty jak godzinne ćwiczenia w zaledwie 25minut/dziennie.
Rzeczywiście jestem zmęczony po tych ćwiczeniach jak po 40minutach innych cwiczeń. Często łapię zadyszkę. Ale dzisiaj jakoś wyjątkowo łatwo mi poszło.

Pojawił się projekt zrzucić 5kilo

Trochę zaskoczyło wejście na wagę w dniu 'wszystkich świętych' - przyznaję nie kontrolowałem swojej wagi, wolałem się skupić na ćwiczeniach - przynajmniej 3razy w tyg robię ćwiczenia z p90 albo Focus T25 - albo jakieś inne. Z dietą nie było kolorowo - jednak w porównaniu z tym jak jadałem dwa lata temu albo i dawniej to i tak uważam, że w miarę dobrze się odżywiam. Jednak pewnie cukru i węglowodanów było za dużo, bo waga pokazała 84-85kg.

Kiedyś - jakieś 9lat temu - pamiętam, że ważyłem 72-75kg. Dlatego mocno mnie zdziwiło, że teraz widzę 85. I wiem jednocześnie, że taką wagę kiedyś miałem i jest ona 'do zrealizowania'.

Dlatego też postanowiłem trochę bardziej przyłożyć się do ćwiczeń i do diety.
Planuję trzymać dietę i ćwiczyć minimum 3razy w tyg po 30-40min i chcę tego mocno pilnować do Świąt Bożego Narodzenia. Czyli do 24 grudnia.

Czyli mam 7 tygodni przed sobą do Wigilii.

Chciałem odrazu postanowić sobie zrzucenie 10kilogramów, jednak domyślam się, że może to być trudne zadanie. Dlatego mając przed sobą 7 tygodnii 'do Wigilii' pomyślałem, ze obiorę za cel MINUS 5 KILO i zobaczę na ile mi się uda to zrealizować w te 7tygodni.

Ostatnio co i jak ćwiczyłem:
-31listopada: Focus T25 - Speed1.0
-1listopada zaserwowałem sobie prawie 2godzinny spacer szybkim tempem - według google maps to mogło byc jakieś 7-8km.
-2listopada - Focus T25 - Speed1.0 plus 30 pompek 'z kolan'.
-3listopada - Focus T25 - Cardio plus 18 pompek 'z kolan'.

3majcie za mnie kciuki!
Pozdro!

Trening, ale dla psa - czyli tresura i szkolenie psa w domu

Szkolicie (tresujecie) swoje psy aby zachowywały się tak jak chcecie?

Z psami jest tak jak z ludźmi, jeśli czegoś nie umieją, to zawsze można je tego nauczyć. Nauka niektórych rzeczy idzie psom bardzo szybko, ale bywają też takie zadania, które dla nas ludzi wydają się proste do nauczenia a dla psów są bardzo trudne i wymagają wiele treningu i wielu powtórek.

U psów jest coś takiego, że one słabo generalizują, czyli ciężko im przychodzi przyswojenie tego, że 'siad' to znaczy przyjmij pozycję siedzącą niezależnie od tego na czym stoisz i co się wokół ciebie dzieje. Pies potrafi często w domu robić bardzo dobrze siad, a na spacerze jakby nie rozumiał o co nam w ogóle chodzi.

Pies na spacerze nie robi 'siad' bo po prostu jeszcze nie ćwiczył tego, że jak słyszy słowo 'siad' gdy stoi na chodniku to ma usiąść i nie ćwiczył 'siadania' na komendę gdy jest na trawie....
a siadanie na komendę gdy biegnie i jest daleko od właściciela to już kompletny 'kosmos' dla większości psów.

Nie martwcie się jednak, psa można nauczyć aby reagował na komendę siad/stój/leżeć nawet wtedy gdy biegnie za piłką lub za innym psem. Jest to trudne do nauczenia, jednak takie wyszkolenie psa jest możliwe. Trzeba jednak wiedzieć sporo o tym jak uczy się pies i jakich błędów w trakcie szkolenia psa unikać, dlatego też najlepiej zapisać się do szkoły szkolenia psów - osobom z okolic Łodzi polecam tę szkołę: http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow-lodz-i-okolice-szybkie-i-skuteczne-metody/

Ze szkoleniem psów jest jak z treningiem czegokolwiek u ludzi - trzeba wiedzieć czego konkretnie chcesz - czyli w tym wypadku: czego chcesz psa nauczyć i jeśli na początku nie uda się w 100% wykonać zadania, to cieszymy się nawet małymi postępami (chwalimy psa nawet za częściowo wykonaną komendę) a potem podnosimy poprzeczkę i stawiamy psu coraz bardziej wygórowane oczekiwania.